Dzieliła ich (Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego) polityka i tylko na tym tle objawiał się ich spór. Nie było jednak w nim zajadłości i nienawiści, którą cechuje życie polityczne także dzisiejszej Polski.

Przedstawiam Państwu fragment artykułu Michała Zoń, który ukazał się pod tytułem: "Czy Józef Piłsudski i Roman Dmowski naprawdę się nie lubili?" opublikowany 30 maja 2018 roku w: kurierhistoryczny.pl/artykul/czy-jozef-pilsudski-i-roman-dmowski-naprawde-sie-nie-lubili,391. Opracowanie niniejszej publikacji: TMW.


"Mimo kompletnej rozbieżności w poglądach z Naczelnikiem Państwa Roman Dmowski jeszcze w 1919 r. zgodził się przewodniczyć polskiej delegacji w Wersalu i współuczestniczył w formowaniu koalicyjnego rządu Ignacego Paderewskiego. O Piłsudskim starał się wypowiadać zawsze taktownie jak na dżentelmena przystało. W 1903 r. w Przeglądzie Wszechpolskim pisał (pisownia oryginalna):

wśród wybitniejszych przedstawicieli socyalizmu na naszym gruncie znamy jednego, który niewątpliwie do tej kategoryi należy. Jest nim p. Pilsudzki, znany od niedawna szerszemu ogółowi, jako bohater sensacyjnej ucieczki z Petersburga w towarzystwie lekarza, którego opiece w szpitalu powierzyła go rosyjska policya. Uważalibyśmy to sobie za wielkie ubliżenie, gdybyśmy mu dlatego, że jest naszym przeciwnikiem politycznym, nie przyznali wyjątkowych przymiotów moralnych, jakimi jest niewątpliwie obdarzony. W społeczeństwie naszem, w którem tęgie charaktery nieczęsto jeszcze się spotyka, w którem zdolność stałego poświęcania się i wytrwałej, nie cofającej się przed największem niebezpieczeństwem działalności dla idei jest ogromną rzadkością, tego rodzaju postać musi być uważana za wyjątkową.

W podobnym tonie Dmowski wypowiadał się w momencie śmieci Marszałka w 1935 r.

Takt wobec swojego adwersarza zachowywał również Józef Piłsudski, znany przecież ze swojego ciętego języka. Trudno znaleźć cytaty, w których Komendant obrzucałby bluzgami Romana Dmowskiego (co w odniesieniu do swoich współpracowników zdarzało mu się często). Wręcz przeciwnie. 21 grudnia 1918 r. pisał do niego (pisownia oryginalna):

Drogi Panie Romanie,
Wysyłając do Paryża delegację, która ma się porozumieć z Komitetem paryskim w sprawie wspólnego działania wobec aljantów, proszę Pana, aby zechciał Pan wszystko uczynić dla ułatwienia rokowań. Niech mi Pan wierzy, że nade wszystko życzę sobie uniknięcia podwójnego przedstawicielstwa Polski wobec aljantów: tylko jedno wspólne przedstawicielstwo może sprawić że nasze żądania zostaną wysłuchane. Troska o tę jedność jest przyczyną że nie spieszyłem się z przystąpieniem do tej sprawy.
Opierając się na naszej starej znajomości, mam nadzieję że w tym wypadku i w chwili tak poważnej, conajmniej kilku ludzi - jeśli, niestety, nie cała Polska - potrafi wznieść ponad interesy partji, klik i grup. Chciałbym bardzo widzieć Pana między tymi ludźmi.
Proszę przyjąć zapewninia mego wysokiego szacunku.
Józef Piłsudski

W innym miejscu Piłsudski stwierdził, że…

Dmowski to jedyny polityk, z którym warto dyskutować."
 (...)

 

"Dzieliła ich polityka i tylko na tym tle objawiał się ich spór. Nie było jednak w nim zajadłości i nienawiści, którą cechuje życie polityczne także dzisiejszej Polski. W jedynym z wywiadów po śmierci Marszałka Roman Dmowski stwierdził:

Wbrew temu co wielu myśli - stosunki osobiste z Piłsudskim zawsze miałem dobre. Przede wszystkim nigdy nie oczerniałem Piłsudskiego - a przed wojną było to na porządku dziennym.

Można powiedzieć, że obydwaj panowie się różnili, ale różnili się pięknie."

PS

"Po latach Jerzy Giedroyc sformułował chwytliwą tezę, że dzisiejszą Polską wciąż rządzą dwie trumny, przy których gromadzą się ideowi spadkobiercy Marszałka i przywódcy endecji. Ale podobne refleksje mieli baczni obserwatorzy polskiej polityki już przed wojną. Stanisław Cat-Mackiewicz pisał, że endecy i sanatorzy potrzebni są sobie jak przedmiot i jego cień. „Nie byłoby wielkości Dmowskiego bez Piłsudskiego i odwrotnie” - pisał."

Źródło:

naszahistoria.pl/jak-pilsudski-i-dmowski-najpierw-polske-wywalczyli-a-potem-podzielili/ar/10784952

W jaki sposób liderzy polityczni rozmawiają w XXI w. w Polsce?

Wybory prezydenckie: Miały być dwie debaty, a nie będzie żadnej?

www.euractiv.pl/section/demokracja/news/mialy-byc-dwie-debaty-prezydenckie-a-nie-bedzie-zadnej-wybory-duda-trzaskowski/

konkret24.tvn24.pl/polityka,112/czy-poprzednicy-andrzeja-dudy-zawsze-rezygnowali-z-debat-prezydenckich-sprawdzamy,1021466.html 

www.rp.pl/Wybory-prezydenckie-2020/200639916-Kto-boi-sie-debaty-przed-druga-tura.html