Marcin Matczak – „Władza chce podejmować decyzję za pilotów, sędziów i lekarzy”

--- Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta ---

Autorem tekstu jest Marcin Matczak. Artykuł został opublikowany 05.11.2021 r., na portalu społecznościowym FB: https://www.facebook.com/marcin.matczak.7923.

Może pomyślicie, że zwariowałem, ale spróbuję was przekonać, że jest rzecz, która łączy katastrofę w Smoleńsku, atak na niezależność sądownictwa oraz tragiczną śmierć ciężarnej kobiety w Pszczynie. To idea, aby decyzję w sprawach powierzonych specjalistom, którzy są blisko problemu, podejmował ktoś inny.

1. To nie kapitan statku powietrznego ma swobodnie zdecydować, kiedy i gdzie wyląduje. To nie sędzia ma zdecydować, kto jest winny. To nie lekarz ma decydować, czy ingerować w ciążę z powikłaniami. O tym wszystkim ma decydować WŁADZA, czyli polityk, który wie lepiej, choć nie ma pojęcia, co dzieje się tam, gdzie jest podejmowana decyzja.

2. Polityk wie za to, że ludzie to wrogowie słusznej sprawy, więc im nie ufa. Boi się jednak odpowiedzialności, więc nie wydaje decyzji bezpośrednio, ale zaciska wokół tych, którzy decyzje podejmują, psychologiczną pętlę. 

3. Kapitan wie, że powinien odlecieć na lotnisko zapasowe, ale się waha, bo pamięta szykany, które spotkały kolegę. Sędzia powinien decydować na podstawie prawa, a nie woli politycznej, ale się waha, bo pamięta szykany, które spotkały kolegę.

Lekarz powinien zdecydować o ratowaniu życia matki z bezwodziem, ale się waha, bo pamięta szykany, które spotkały kolegę.

4. Opublikowano relację kobiety, która doświadczyła ciąży z bezwodziem – jej się na szczęście udało. Zrelacjonowała rozmowę telefoniczną położnej z ordynatorem w swojej sprawie – takie rozmowy toczyły się zapewne w Pszczynie – a jest ona zaskakująco podobna psychologicznie do rozmów, które znamy ze Smoleńska. 

5. Kapitan mówi, że jest problem, i położna mówi, że jest problem. Kapitan uzyskuje odpowiedź, że nie ma decyzji, i położna otrzymuje odpowiedź, że nie ma decyzji. W stenogramach tupolewa czytamy: „może nie będzie tragedii", i zapewne w głowach ordynatora i położnej tłucze się ta sama myśl – może damy radę, może się zmieścimy. Ale tragedia się zdarza. Dlaczego zwlekali? Co ich powstrzymywało?

6. Powstrzymał ich seryjny morderca, który grasuje w Polsce od wielu lat i ma na koncie co najmniej 97 ofiar. Nazywa się „efekt mrożący" i zrodził się ze zniszczenia zdecentralizowanej kultury podejmowania decyzji. Efekt mrożący to perfidna manipulacja. Polega ona na tym, że władza nie wydaje jasnej dyrektywy, ale wytwarza atmosferę nacisku, w której decydujący ma odczytać jej intencje i samodzielnie zmodyfikować swój sposób działania tak, aby intencje władzy zrealizować. Efekt mrożący to przemoc w białych, psychologicznych rękawiczkach.

7. Sytuacje z tupolewa i z Pszczyny są podobne: jest trudna decyzja do podjęcia. Jeśli zostanie podjęta, pojawią się poważne koszty. Jest jasne, że władza nie akceptuje tych kosztów. Jest też jasne, że jeśli koszty wystąpią, osoba podejmująca decyzję może odpowiadać dyscyplinarnie lub karnie. Z drugiej strony jest szansa, że bez podjęcia decyzji sytuacja jakoś sama się załatwi („może nie będzie tragedii"). Więc czekają – aż rozwieje się mgła, aż serce dziecka przestanie bić. Decyzja nie zostaje podjęta, sytuacja nie rozwiązuje się sama, nadzieja, że „może nie będzie tragedii", się nie spełnia. Tragedia jest.

8. Normalnie, gdy decyduje się o wolności, zdrowiu lub życiu ludzi, stosujemy specjalną ochronę osób podejmujących decyzje – sędziów, pilotów, lekarzy. Chcemy, aby mieli maksymalny komfort psychiczny, i dlatego ustalamy zasadę ich niezależności. Pilnujemy sterylności kokpitu, niezawisłości sędziego czy zasady, że to lekarz podejmuje decyzję co do leczenia, a nie pośrednio prokurator czy polityk. Wszystkie te zasady zostały w naszym życiu społecznym brutalnie złamane – to władza chce podejmować decyzje za pilotów, sędziów i lekarzy. Nie bezpośrednio, ale przez nacisk.

9. Jak lekarz ma podjąć decyzję trudną, ale konieczną, skoro zna stanowisko władzy („będziemy dążyli do tego, aby nawet przypadki, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, kończyły się porodem"), wie, że zaostrzono odpowiedzialność karną, którą może ponieść, a jednocześnie wie, że ta sama władza kontroluje prokuraturę i sądy, które następnie będą poddane takiemu samemu naciskowi jak on sam? To jest właśnie chory system podejmowania decyzji.

10. Zamiast decydować, kapitan, sędzia i lekarz muszą się głęboko zastanowić. Czy prokuratura wojskowa zinterpretuje decyzję o nielądowaniu jako niesubordynację? Czy prokuratura Ziobry zinterpretuje ratowanie matki jako morderstwo dziecka?

11. Ta władza doprowadziła do sytuacji, w której kapitan, który ma myśleć wyłącznie o bezpieczeństwie pasażerów, musi choć przez chwilę pomyśleć o sobie: „Co mnie spotka za tę decyzję?". Podobnie sędzia, zamiast myśleć o podsądnym, musi pomyśleć, co się stanie z nim lub z nią. Tak musi myśleć lekarz – zamiast skupić się na bezpieczeństwie pacjentki i tylko pacjentki, przez tę chorą władzę musi pomyśleć: „Z której strony mnie zaatakują?".

12. I powstrzymują się od decyzji, co oczywiście też jest jakąś decyzją. Liczą, że spełni się nadzieja zapisana w stenogramach tupolewa wielkimi, okrutnymi literami: „MOŻE NIE BĘDZIE TRAGEDII". Celem państwa, w którym decyzje są zdecentralizowane, a ludzie podejmujący najważniejsze decyzje chronieni w swojej niezależności, jest, aby nikt nigdy tych straszliwych słów nie musiał wypowiadać. Tylko aby jak najszybciej tragedii przeciwdziałał.”

Tomasz M. Wandala

Tomasz M. Wandala - Percepcja - czyli sposób postrzegania rzeczywistości. Każdy człowiek ma własny sposób postrzegania świata. Ale jaki jest prawdziwy?

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

5

liczba ocen: 18

Post jest starszy niż 15dni. Funkcje oceny i komentowania zostały wyłączone.

  • Dorabianie ideologii

    Lekarz oczekiwał korespondencji w formie "listu". Nie doczekał się tego w tej sprawie ani od chorej, ani od rodziny, efekt znany. Dorabiać ideologię do tak prozaicznej sprawy, jak łapówkarstwo, to nadużycie.

    Aha. Im większe komplikacje z leczeniem, a sprawy aborcji w Polsce to przecież szczyt komplikacji, tym większe są oczekiwania medyka dotyczące ważkości "korespondencji".

    • @Gość#Dorabianie ideologii

      100/100 Salute . https://niepoprawni.pl/blog/2658/byl-sobie-hangar-tajemnicze-okecie-2010